Dzięki za wsparcie techniczne, ale poza tym macie może wskazówki jak przeprowadzać rozmowy z ludzmi, na co i na kogo w szczególności uważać( oczywiście poza studentami:P)?
Witam serdecznie.
Z doświadczenia mogę powiedzieć na kogo uważać. Należy uważać na przesadnie miłych, kolorowo ubranych artystów, którzy godzą się na wszystko i przytakują. Miałem z takim jednym do czynienia i to był jakiś koszmar.
Gość miał powiedziane, że może sobie odświeżyć mieszkanie - no to jego artystyczna dusza zrozumiała pewnie coś w stylu "Hulajnoga piekła nie ma" i zabryzgał mi ściany w przedpokoju na czerwono i to jeszcze jakoś tak dziwnie, jakby kropidłem to robił, więc wchodziło się jak do domu wiadomo jakiego...
Miał kota, o którym mnie nie uprzedził. Wszystkie szafy obite materiałem podrapane także efekt był zaiste bardzo artystyczny.
Większość mebli zdemolował, co tylko w ok. 50% zostało pokryte przez wcześniej wpłaconą kaucję.
Ponieważ sprawiał dobre wrażenie, nie odwiedzałem go często, więc nie widziałem metamorfozy mieszkania. Na koniec przestał płacić. Tak po prostu. Dostał wypowiedzenie. Karczemne awantury, prośby, błagania, wszystko olewał. Nie dało się go zastraszyć bo groził, że się będzie mścił bo wie gdzie mieszkam :) Generalnie lekcję z tego miałem taką, żeby nie ufać za bardzo człowiekowi i nie dawać mu za dużo swobody, regularnie odwiedzać mieszkanie i sprawdzać jego stan. Niby takie podstawy i banały a ja musiałem na własnym błędzie się tego nauczyć bo bym nie uwaierzył, że coś takiego może być możliwe...
Pozdrawiam,
jasiu